Wiosną i latem wiele czasu spędzamy na świeżym powietrzu, w lasach, parkach czy ogródkach działkowych. Niestety, przy okazji takiego miłego wypoczynku możemy nieświadomie nabawić niechcianego towarzystwa – kleszcza. Ugryzienie jest dla człowieka niezauważalne (ślina kleszczy działa znieczulająco), możemy nawet przez dłuższy czas nie odczuwać, że staliśmy się pokarmem dla krwiopijcy. O ile samo ukąszenie nie jest specjalnie groźne, a pasożyta można dość łatwo usunąć, o tyle choroba, którą przy okazji możemy złapać, może być poważniejsza. Niektóre kleszcze są nosicielami wirusa zapalenia mózgu, po ugryzieniu drobnoustroje dostają się do ciała ofiary. Pierwsze objawy pojawiają się od kilku do kilkunastu dni od momentu ugryzienia. Na początku choroba trochę przypomina grypę – pojawiają się bóle mięśni, gorączka, ogólne osłabienie. Później dołączają i inne objawy, jak bóle głowy, nudności, sztywnienie karku, zaburzenia koncentracji. Niekiedy dolegliwości te ustają po kilku dniach, jednak może się zdarzyć, że nieleczone zapalenie będzie miało poważne powikłania, jak na przykład niedowład części ciała, porażenie niektórych nerwów, a nawet zaburzenia psychiczne. Przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu można się zabezpieczyć przez stosowanie szczepionek (konieczne są dwie dawki).
Copyright @ 2010 Wszystko o problemach zdrowotnych | Kontakt